Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
swidwin.prv.pl
Świdwińskie zakony cz. 11 PDF Drukuj Email
Świdwin - Zakony

Opis pochodzi z gazety powiatowej "TYGODNIK ŚWIDWIŃSKI".


Z młodych lat pamiętam świdwińską ulicę Klasztorną i mieszczącą się przy niej fabrykę mebli. Okolica jak na owe czasy i nasz wiek, daleka od rodzinnego podwórka. Było to miejsce wypraw, szczególnie w dni targowe aby oglądać dziesiątki wozów konnych załadowanych różnego rodzaju towarem kwiczących świń i innego inwentarza, bowiem przy tej ulicy znajdowały się magazyny i punkty skupu. Było gwarno i wesoło. Tędy wiodła droga na rampę kolejową, która też tętniła życiem. Od zawsze jak pamiętam była to ul. Klasztorna. Później, bodaj że pod koniec lat 60-tych zmieniono nazwę na Batalionów Chłopskich. Początkowo myślałem, że to na część niezliczonych może nie batalionów, ale kompanii wozów chłopskich parkujących tam w dni targowe. Teraz wiem, że to o innego patrona chodziło. Zresztą za PRL-u (teraz też) istniała (i istnieje) taka moda na zmienianie historycznych nazw ulic, i nadawanie im patronów którzy akurat z tym miejscem i miastem mało mieli wspólnego. Wymazano z pejzażu miasta stare historyczne nazwy ulic, które nie były kontrowersyjne, ani politycznie ani też historycznie... Bo komu przeszkadzała na przykład ulica Kamienna, Dworcowa, Topolowa? Starą Pocztową bez sensu tuż po wojnie skrócono do Pocztowej, choć przy niej żadna poczta się nie znajdowała, a była nazwana "starą", bo nią wiódł niegdyś stary szlak pocztowy na Karlino i Kołobrzeg. Ulica Klasztorna zawdzięczała swoją nazwę klasztorowi kartuzów, który u jej końca na lewym brzegu Regi w XV i XVI wieku się znajdował. Po premostatensach, krzyżakach i joannitach był to czwarty Zakon na trwałe wpisany w historię naszego miasta. W odróżnieniu od krzyżaków i joannitów, nie był to Zakon rycerski, lecz mnisi o bardzo surowej regule, podobnej do kamedułów. Powstał jako odłam benedyktynów w 1084 roku. Jego założycielem był św. Brunon z Kolonii. Swoją nazwę Zakon wywodzi od miejscowości Chartreuse (Carhusia) we Francji. Mnichów w klasztorach zwanych kartuzjami obowiązywała surowa reguła, między innymi ślub milczenia, wegetarianizm, częsta modlitwa praca fizyczna. Mieszkali samotnie w maleńkich domkach na terenie przyległym do kościoła klasztornego. Całość była otoczona wysokim murem. Zakon, jak każdy, ma swój herb, posiada on dwa elementy związane z historią i duchowością rodziny kartuskiej. Pierwszym jest siedem gwiazd. Nawiązują one do proroczego snu jaki miał święty biskup Hugon z Grenoble, któremu jeszcze przed przybyciem św. Brunona z pierwszymi sześcioma braćmi w okolice Grenoble, śnił się Chrystus budujący świątynię w okolicach górskiej samotni zwanej Chartreuse. W wizji tej, w budowie pomaga siedem duchów niebieskich - gwiazd, które według świętego biskupa z Grenoble symbolizowały siedmiu pierwszych kartuzów - Brunona i jego współbraci. Drugim elementem herbu jest krzyż, który góruje nad każdą pustelnią kartuską. Jego symbolika jest ściśle związana z dewizą Zakonu - Stat crux dum volvitur orbis (Krzyż stoi świat się obraca). Habity kartuskie są białe, składają się z tuniki i tył kukulli są połączone z sobą po bokach za pomocą dwóch pasów materiału, które są symbolem nakazującym mnichowi służbę Panu, bowiem te boczne pasy nadają kukulli pewne podobieństwo do krzyża Jezusa. Jedynie nowicjusze zakładają na białą szatę kukullę bez pasów bocznych o jest ona krótsza (do kolan); dokładnie jak dawny płaszcz używany przez pasterzy z masywu Chartreuse, który był inspiracją habitu pierwszych kartuzów.

W Świdwinie karuzi pojawili się w 1442 roku. Na zamku rezydowali wówczas krzyżacy, wobec których narastała niechęć mieszczan. Aby choć częściowo rozładować te antykrzyżackie nastroje władający świdwinem zakonni rycerze udzielili poparcia inicjatywie mieszczan zmierzającej do założenia nieopodal miasta, na prawym brzegu Regi zakonu kartuzów. Nowi zakonnicy mieli się zająć prowadzeniem istniejącego wówczas w mieście szpitala św. Ducha. Dokument fundacyjny nowego klasztoru wystawił sam Wielki Mistrz Krzyżacki Konrad von Erlichshausen 16 października 1442r.


Autor tekstu Zbigniew Czajkowski